Uwięziona materia (nie) świadomego strachu.
Radzi sobie. Układa wszystko według znanych (tylko sobie) reguł.
Fabularyzuje. Czasem strasznie, czasem logicznie.
Nocą nikt nie przeszkadza w układaniu historii.
Tylko rano nic nie rozumiem sensu tych opowieści

Komentarze
Prześlij komentarz
Będzie mi miło przeczytać, jeżeli zechcesz podzielić się tym, co myślisz:).