Nie przeszkadza mi Dzień Kobiet. W zasadzie jest mi obojętny, ale tego co napiszę, nie zdołałam, nie umiem wytłumaczyć. Dostanę kwiaty, chociaż nie chcę. I znowu będzie mi przykro, że ścięto piękne kwiaty, po to, żeby za dzień lub dwa zwiędły. Już naprawdę wolałabym takie w doniczce.
A dlaczego? Dostrzegam życie wszędzie, również w kwiatach. I tego mi szkoda. Tulipanów, róż, żonkili ... Ściętego przedwcześnie piękna. Życia.

Komentarze
Prześlij komentarz
Będzie mi miło przeczytać, jeżeli zechcesz podzielić się tym, co myślisz:).