Dopiero październik ale pogoda listopadowa, więc zajrzyjmy do Doliny Muminków. Co tam się dzieje w listopadzie? Co u wolnego ptaka Włóczykija? Jesienią nie chciałabym dokonywać takich wyborów, nawet za cenę swobody i wolności. Zmarzlak i piecuch jestem:)
Tak więc u mnie buro i ponuro, a u niektórych znajomych prawie zima. Czyżby nadszedł koniec kolorowej, złotej jesieni? A propos cytowanego fragmentu to przyznaję się, że szczęśliwie i na nowo odkrywam różne dziecięce arcydzieła. To wielka sztuka pisać dobre książki dla dzieci. Uwielbiam Muminki, odnajduję tam bliskie mi klimaty :)
P.s. rozdział można przeczytać tu http://www.moomin.pun.pl/page.php?id=11264

Komentarze
Prześlij komentarz
Będzie mi miło przeczytać, jeżeli zechcesz podzielić się tym, co myślisz:).