"Często nie odpowiadała, nie od razu. To nas różniło: ja mówiłem, żeby
znaleźć odpowiedź, ona mówiła, kiedy odpowiedź miała przemyślaną"
[Ignacy Karpowicz Gesty]
A ja? Sama nie wiem co i kiedy powiem Słowa wypływają z mojej głowy bez mojego udziału. Mówię, żeby znaleźć odpowiedź. Gdyby było odwrotnie, gdybym tylko przemyślała swoje odpowiedzi, to pewnie odpowiedź miałabym gotową po kilku dniach. I jak tu prowadzić konwersację? Ratuje mnie tylko uśmiech i spontaniczna życzliwość. Ale i tak nie mam pewności, czy jestem rozumiana. Chyba jednak nie do końca wyłuszczam swoje racje.
***
Myśli na słowa,
niesforne, poplątane.
Bez zakończenia

Komentarze
Prześlij komentarz
Będzie mi miło przeczytać, jeżeli zechcesz podzielić się tym, co myślisz:).