Spytał mnie raz przy kawie pewien człek ciekawy,
co znaczy, kiedy drogę czarny kot przebiega;
bo on w takim przypadku ma pewne obawy,
podobnie – jego babka, ciotka i kolega.
Ja na to odpowiedzieć potrafię i mogę;
ta wiadomość zapewne i innych ucieszy:
Otóż, kiedy kot czarny przebiega wam drogę,
to z pewnością oznacza, że gdzieś mu się spieszy.
[Franciszek Klimek Gdy czarny kot]
Czy wierzyć przesądom? Czy rozsądek może przezwyciężyć przekonanie lub lęki? Rozum kontra przekonanie? Nie wierzymy w zabobony ale...na wszelki wypadek etc. Jak się obronić przed głupotami? Moim lekarstwem na wszystko jest śmiech i zdystansowanie. W większości przypadków działa. A jak nie działa to wracam do zachowań pierwotnych i uciekam najszybciej jak mogę :)

Komentarze
Prześlij komentarz
Będzie mi miło przeczytać, jeżeli zechcesz podzielić się tym, co myślisz:).